artykuły

Odchudzanie – czy tym razem się uda?

Kto nie zna z autopsji wielu prób nieudanych prób odchudzania się? Na pewno jest nas wielu, gdyż walka o fantastyczną sylwetkę to problem wielu kobiet oraz mężczyzn. Wszystko dzięki propagowaniu przez media szczupłych sylwetek, do których tak bardzo dążymy. Jednakże szczupłe oraz wysportowane ciało jest również receptą na zdrowie, gdyż jak wiadomo otyłość oraz nadwaga są w stanie wywołać wiele chorób, jak chociażby cukrzycę. Należy przestrzegać kilku zasad, które o dziwo nie są wcale drastyczne, a człowiek zauważy lepsze samopoczucie, znacznie więcej energii, a waga zacznie lecieć w dół. Nawet jeżeli nie wszystko pójdzie od razu po myśli osoby odchudzającej się  należy dać sobie odrobinę czasu, gdyż złe nawyki żywieniowe towarzyszyły przez całe życie, ciężko jest więc nauczyć się nowego jadłospisu oraz przyzwyczaić do tego w tydzień. Oprócz tego nie można oczekiwać ekspresowych efektów, gdyż kilogramy które magazynowały się latami nie ulecą jak za dotknięciem magicznej różdżki.

Nie można próbować diet cud, gdyż złe samopoczucie sprawi, że człowiek bardzo wraca do ulubionych przekąsek oraz smakołyków, co wygłodniały organizm od razu zmagazynuje „na czarną godzinę”. O czym należy pamiętać na początkach odchudzania? Przede wszystkim, aby wyeliminować jak największe ilości cukru, który podstępnie ukrywa się w wielu produktach, których byśmy nawet o to nie podejrzewali (ketchup!). Oprócz tego warto zmienić proporcje, które królują na talerzu i upewnić się, że warzywa zajmują minimum połowę dania. Dlatego sałatka czy też warzywa na parze nie powinny być tylko minimalnym dodatkiem, ale powinno się na nich opierać posiłki, idealnie z dodatkiem białka oraz zdrowych węglowodanów, jak na przykład brązowy ryż czy też kasza. Aby odchudzać się z głową nie można obsesyjnie liczyć kalorii, ale sekret tkwi po prostu w wybieraniu zdrowych produktów, które są pełnowartościowe, bogate w witaminy oraz minerały, a do tego za sprawą przypraw oraz ciekawych połączeń są przede wszystkim pyszne.